Motywacja do biegania część I

Witajcie,
Chciałam dziś zacząć moją serię postów o tym jak zmotywować się do biegania i w ogóle do 
ćwiczeń.
Wiem jak to jest : przychodzisz do domu po pracy, czeka na Ciebie często bałagan w kuchni i pusta lodówka. Ja zaczełam właśnie od tego, żeby mieć tak zorganizowane popołudnie żeby nic nie zakłóciło mojego treningu. Wstaję sobie wcześniej rano i wszystko przygotowuję, żeby nie zastała mnie niespodzianka jak wrócę do domu. Jem posiłek około 15 , żeby o 17-18 już spokojnie potrenować. W tym czasie moje dziecko chodzi na zajęcia aikido albo bawi się z tatą. 
Wszystko zależy od tego czy Ty naprawdę chcesz coś zmienić?
 Ja jestem zdania, że jeżeli chcemy coś zmienić to znajdziemy sposób. 
Wymówki są dla nieudaczników - jeżeli masz ciągle wymówki to tak naprawdę nie chcesz nic zmieniać.
Zamieszczam dla Was filmik z moim nastrojem po treningu:) mam nadzieję, że poczujecie to samo co ja czyli power i chęć do powtarzania treningu jak najczęściej:)

 




7 komentarzy:

  1. Zgadzam się. Jeśli człowiek chce coś zmienić to zawsze znajdzie sposób. Jeśli nie zawsze znajdzie powód:)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) Dokładnie. Ja staram się unikać osób, które maja ciagle wymówki na wszystko, które obwiniają cały świat (państwo, system) o swoje niepowodzenie. Wiele zależy od nas tylko niektórzy mają tego świadomość.
    Wyjście z tzw. "strefy komfortu -nicnierobienia i obwiniania" dla osoby zamknietej jest trudniejsze niż zdobywanie kolejnego celu przez zdobywcę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trudno jest zacząć biegać gdy się nigdy wcześniej tego nie robiło, trudno jest przebrnąć przez etap na którym nie jest się w stanie przebiec 30 sekund. Ale potem jest już z górki i bieganie zaczyna dawać taką przyjemność że aż trudno sobie odmówić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację najtrudniejsze początki.Ja zaczynałam od 7 minut biegu i 2 minut marszu. Najlepiej w ogóle zacząć od przebrania się w sportowy ciuch i wyjście na dwór.
    Uważam, że "wyrobienie sobie nawyku" to kluczowa kwestia w osiągnieciu czegoś - w przypadku biegania kondycji, szupłego ciała i wytrzymałości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć, dotychczas biegałam na bieżni na siłowni. Czy może polecić mi jakie spodnie, getry kupić do biegania na zewnątrz przy obecnych temperaturach?

    OdpowiedzUsuń
  6. Helo Izis,
    Ja biegam w spodniach kupionych w tchibo, decathlon i polskiej firmy nessie. Jak jest bardzo zimno to mam spodenki i spodnie i wyższe skarpetki.
    Napisze post o tym i wyslę fotki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, będę czekać na post :)

      Usuń

Copyright © 2016 Bieganie Magdy , Blogger