Przejdź do głównej zawartości

ćwiczenia na uda, na wewnętrzną część uda

Witajcie,
Jeszcze kilka tygodni temu było ciepło i nakręciłam film z moim ulubionym ćwiczenie na uda i chciałam go Wam pokazać.
czy warto ćwiczyć na konkretną partię ciała, skoro i tak genetycznie jest uwarunkowane jak chudniemy?
ja uważam że tak, bo wzmacniamy i rzeźbimy mięśnie.
Warto jeszcze raz podkreślić, że nie da się schudnąć z wybranej partii ciała, niestety to organizm decyduje jak chudniemy.
Nie schudniemy także jeżeli nie będziemy na ujemnym bilansie kalorycznym.
Zostało przeze mnie przetestowane : ćwiczenia HIIT, mega dużo ćwiczeń i biegania i dobre jedzonko i waga ani drgnęła, niestety.
Po pierwsze jedzenie - jakość i ilość (odpowiednie białka, węglowodany i tłuszcze) , poźniej trening  na prawdę nie musi to być 2 godziny dziennie no chyba że marzymy o wyglądzie do showbusinessu :)
Nie wierzcie także czemuś takiemy co sie szerzy jak jakaś zaraza w internecie czyli  trening 7 minutowy. Niestety rozmawiałam na temat z różnymi osobami także z lekarzem sportowym i to ściema. Nie da się osiagnąć wysportowanej sylwetki ćwicząc 7 minut 3 x w tygodniu.
Także proszę Was nie dajcie się nabrać na to o czym już wiadomo od setek lat - żeby cos osiągnąć trzeba się namęczyć i pot musi sie lać, tyczy się to sportu, businessu, nauki itd.
Ja uważam że te 25 minut interwałowego treningu jest ok dziennie, ale HIIT dla zaawansowanych, a początkującym radzę ćwiczenia + spacery na podkręcenie metabolizmu.



Komentarze

  1. jakby można było ćwiczyć 7 minut to Madonna już by o tym wiedziała no nie:)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ćwiczenie bardzo fajne, lecz trzeba podkreślić by kolano zgięte nie wychodziło za linię stopy. Osobiście mam wrażliwe kolana, dlatego tak mocno zwracam na to uwagę :)Jutro wypróbuję ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz racje, pamietam o tym zawsze przy przysiadach z wykrokiem.
    W takiej pozycji naprawdę mocno czuję wewnętrzna częśc uda i stąd pomysł.
    Ja kolana mam mocne, ale jak przesadzę z ilością treningów biegowych to czuję takie nieprzyjemne uczucie.
    Nadal zapominam się w technice (stawianie stopy) i czasem to poźniej czuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest wiele ćwiczeń na uda, warto znależć najefektywniejsze dla siebie. Cwiczenia to jedno ale jak nadal jemy co popadnie to nie będzie tej rzeźby na udach nadal widać :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ćwiczenia na wewnętrzną stronę uda

Wiele z nas narzeka na rzeźbę nóg więc postanowiłam zebrać moim zdaniem ciekawe ćwiczenia na rzeźbienie wewnętrznych mięśni nóg i nie tylko.
Oczywiście rzeźbienie jest możliwe jeżeli utrzymujemy odpowiednią dietę. Jeżeli chcemy coś osiągnąć to powinniśmy dokładnie zaplanować posiłki do naszego celu, wieku, wagi itd. Przykładowo ja (177 cm wzrostu, 64 kg), żeby stracić tłuszcz musiałabym jeść około 1600-1800 kalorii , co jest niestety niewykonalne, bo za bardzo lubię jeść :) a poza tym nie startuję na fitness-kę więc nie mam po co się odtłuszczać. Radzę zasiegnąć porady osób zajmujących się żywieniem lub sprawdzenie w książkach, ale to pierwsze jest skuteczniejsze. Znam wiele osób, które mają doskonałą wiedzę o odchudzaniu (a przynajmniej za takie się uważają) a nie mają żadnych efektów w odchudzaniu, ich pokoje uginają sie od książek i gazet o odżywianiu i dietach a jednak zero skuteczności. Tutaj druga osoba, która kontroluje w jakiś sposób może pomóc, dobry jest też dziennik odchudz…

Powrót do ćwiczeń i biegania po antybiotyku

Ciepła zima nie sprzyja mojej odporności, zdecydowanie wolę lekki przymrozem. Ostatnio aż roiło sie od wirusów. Co sprzyja obniżeniu odporności na co powinniście zwrócić  uwagę, oparłam to na własnym doświadczeniu:
- przegrzanie  - najgorsza sprawa to wejście ubranym w ciepłą puchową kurtkę do hipermarketu i chodzenie tak około godziny, a poźniej wyjście z powrotem na zimny dwór. Chodzi o ciepłotę ciała i mokrą podkoszulkę pod swetrem. Na mnie osobiście takie różnice temperatur działają o wiele gorzej niż lekkie wychłodzenie po bieganiu.
 - brak słońca (brak urlopu w miesiącach czerwiec-sierpień) - słońce daje mi energię, umożliwia "naładowanie baterii". Słóńce umożliwia produkcję witamy D3, która jest niezbędna dla odporności ( białe krwinki makrofagi)
 - zła dieta  - za dużo przetworzonej żywności - białe bułki, sosy- majonez, ketchub, wędliny, słodki nabiał, słodycze, alkohol.
- przebywanie tylko w klimatyzowanych pomieszczeniach i aucie
         To wszystko składa się na…

Czy można biegać codziennie?

Na ten temat jest sporo opini, ale jednak więcej argumentów znalazłam za tym, że nie biegać codzienie. Oczywiście to zależy co się chce osiągnąć?
W książce Galloweyów pisze, żeby robić co najmniej jeden dzień przerwy. Ja osobiście uważam, że dla początkującego biegacza to za mało. Początkujący dobrze, żeby biegali co drugi dzień, aż mięśnie, stawy przyzwyczają się do takiego wysiłku. Znam osoby, które szybko się zapalały na bieganie i rezygnowały po krótkim czasie właśnie z powodu bólu w kolanach itp. spowodowanego jeszcze nie umiejętnym bieganiem (stawianiem stopy, kontrola oddechu i inne błędy) i doznawaly mniejszych lub większych kontuzji i rezygnowały.
                Na początku  więc polecam bieganie z przerwami co drugi dzień. Po jakim czasie mozna zwiększyć częstotliwość to kwestia indywidualna. Im dłużej biegasz tym bardziej znasz swój organizm. Przeczytałam, że  nawet wyczynowi biegacze nie biegaja codziennie, zas robią intensywne treningi i na pewno choć jeden przerwy.
Dlac…