Przejdź do głównej zawartości

Czy wiesz jakie jesz porcje czyli co jeść aby schudnąć po raz I


Postanowiłam poruszyć temat porcji jedzenia, bo zauważyła, że nie tylko ja mam z tym problem.
Miałam błędne pojęcie tego jak powinna wyglądać porcja jedzenia. Jadłam zdecydowanie za duże porcje.
temat porcji jest także opisany w książce Jillian Michaels "Opanuj swój metabolizm".
Jak przeczytałam w książce tylko 1 % amerykanów potrafi prawidłowo oszacować wielkość porcji, jak łatwo sie domyśleć są to Ci - fitness-maniacy z wyrzeźbionym ciałem  reszta ameryki ma błędne pojęcie na temat porcji jakie są potrzebne normalnej osobie o średniej aktywności fizycznej.
Ja także miałam z tym problem jedząc jak się okazało te same porcje co powinni mężczyźni :)
Miałam dylemat związany z makaronem, który lubię, ale jadłam go zdecydowanie za dużo jak się okazało.
Od jakiegoś czasu mam w domu wagę i postanowiłam jej wreszcie użyć, żeby sprawdzić ile zjadałam na obiad (jeżeli posiłek jedzony o godzinie 18 można jeszcze nazwać obiadem)




Przeczytałam też, że  gotowany makaron 200 gram ma około 250 kalorii, warto dodać, że sam bez sosu, z sosem i mięsem to będzie już na pewno  powyżej 500 kalorii. taka porcja obiadowa wygląda właśnie tak jak na fotce (bez mięsa). Ta porcja wydaje mi się prawidłowa jak sądzicie?
Znalazłam także informacje, że danie spaghetti z sosem 100 g ma 314 kalorii, więc taka porcja jak ja lubię będzie miała 690 kalorii, hmm jak dla sportowca to ok, ale jak się odchudzamy to znam mniej kaloryczne dania.
Druga rzecz, która u mnie była niedopracowana to porcje orzechów, nasion i bakalii. Według książki Jillian, zdrowa porcja orzechów np. moich ulubionych nerkowców to około 16-18 sztuk. , trochę więcej migdałów bo 20-24. Tutaj na pewno przekraczałam ilość porcji na dzień. Ktoś może zapytać, ale po co to w ogóle kontrolować? Ja uważam, że trzeba mieć świadomość zdrowych porcji jeżeli nie mamy wrodzonej zdolności to kontrolowania tego. Są osoby, które zostały obdarzone takim impulsem, że wiedzą ile to dla nich ok.
Niestety większość przekracza porcje jedzenia co sprzyja nadwadze.
Moim kolejnym przysmakiem, który na pewno stanowi duży procent ilości kalorii w moim jadłospisie są nasiona min. słonecznika, który jak pewnie wiecie ma około 600 kalorii w 100 g.
Zamieściłam fotkę - porcji którą uważam za prawidłową czyli około 30 g - ok. 200 kal.
Słonecznik jest zdrowy, ale trzeba uważać na ilości. Szczerze to ta ilość na fotce to naprawdę mało :) , jadłam o wiele więcej ale wprowadziłam modyfikację mojego planu jedzenia i zobaczymy może będą efekty.
Oto składniki odżywcze słonecznika: Sante





To były porcje jedzenia z, którymi ja miałam kłopot. Na koniec chciałam wspomnieć o porcjach słodyczy :))
Mogłabym napisać, że w ogóle trzeba zrezygnować i każda jest zła, ale dobrze wiem, że nie da się tego uniknąć, choćby ze względu na spotkania rodzinne, wychowanie dzieci i wspólne szafki na jedzenie, domowników którzy niekoniecznie tak jak my maja hopla na punkcie zdrowej diety i kupują słodycze.
Według mnie taka niegroźna słodka przekąska np. 2 razy w tygodniu nie powinna przekraczać 200 kalorii. To jest mój sposób i oczywiście nie musicie się z tym zgadzać :) 
Moim ulubionym ciastem jest makowiec, porcja to 50g - i ona ma własnie te 200 kalorii. Jak zrobię fotkę w święta to wrzucę, żeby było wiadomo i jaka to porcja.
Rozmawiam z ludźmi i planowaniu posiłków i wielkościach porcji i szczerze to niektórzy uważają, że to w ogóle niepotrzebne  ale z kolei są osoby które to bardzo interesuje, więc dzielimy się na "freaków" którzy chcą się zdrowo odżywiać i olewających, nie zainteresowanych. Mam jednak nadzieję, że osoby które uprawiają sport doskonale wiedzą, jak się trenuje przejedzeniu albo jedzeniu złożonym z pustych węglowodanów i tłuszczy trans.

Przydatna strona licznik kalorii:






Komentarze

  1. myślę, że należy zwracać uwagę na porcje posiłków, tym bardziej orzechów, które są bardzo kaloryczne (choć zdrowe)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli chodzi o orzechy to można sobie np. odpuścić liczenie ale przyjąć, że porcja to mniej więcej tyle ile mieści się w ręce:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę że dużo osób nie zdaję sobie sprawy z porcji jakie je dlatego , że robią to "na oko" zakup takiej wagi jak w Twoim przypadku myślę , że już będzie w stanie otworzyć wielu ludziom oczy. I zgadzam się , że jak najbardziej trzeba zwracać uwagę na wielkość porcji.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ćwiczenia na wewnętrzną stronę uda

Wiele z nas narzeka na rzeźbę nóg więc postanowiłam zebrać moim zdaniem ciekawe ćwiczenia na rzeźbienie wewnętrznych mięśni nóg i nie tylko.
Oczywiście rzeźbienie jest możliwe jeżeli utrzymujemy odpowiednią dietę. Jeżeli chcemy coś osiągnąć to powinniśmy dokładnie zaplanować posiłki do naszego celu, wieku, wagi itd. Przykładowo ja (177 cm wzrostu, 64 kg), żeby stracić tłuszcz musiałabym jeść około 1600-1800 kalorii , co jest niestety niewykonalne, bo za bardzo lubię jeść :) a poza tym nie startuję na fitness-kę więc nie mam po co się odtłuszczać. Radzę zasiegnąć porady osób zajmujących się żywieniem lub sprawdzenie w książkach, ale to pierwsze jest skuteczniejsze. Znam wiele osób, które mają doskonałą wiedzę o odchudzaniu (a przynajmniej za takie się uważają) a nie mają żadnych efektów w odchudzaniu, ich pokoje uginają sie od książek i gazet o odżywianiu i dietach a jednak zero skuteczności. Tutaj druga osoba, która kontroluje w jakiś sposób może pomóc, dobry jest też dziennik odchudz…

Powrót do ćwiczeń i biegania po antybiotyku

Ciepła zima nie sprzyja mojej odporności, zdecydowanie wolę lekki przymrozem. Ostatnio aż roiło sie od wirusów. Co sprzyja obniżeniu odporności na co powinniście zwrócić  uwagę, oparłam to na własnym doświadczeniu:
- przegrzanie  - najgorsza sprawa to wejście ubranym w ciepłą puchową kurtkę do hipermarketu i chodzenie tak około godziny, a poźniej wyjście z powrotem na zimny dwór. Chodzi o ciepłotę ciała i mokrą podkoszulkę pod swetrem. Na mnie osobiście takie różnice temperatur działają o wiele gorzej niż lekkie wychłodzenie po bieganiu.
 - brak słońca (brak urlopu w miesiącach czerwiec-sierpień) - słońce daje mi energię, umożliwia "naładowanie baterii". Słóńce umożliwia produkcję witamy D3, która jest niezbędna dla odporności ( białe krwinki makrofagi)
 - zła dieta  - za dużo przetworzonej żywności - białe bułki, sosy- majonez, ketchub, wędliny, słodki nabiał, słodycze, alkohol.
- przebywanie tylko w klimatyzowanych pomieszczeniach i aucie
         To wszystko składa się na…

Czy można biegać codziennie?

Na ten temat jest sporo opini, ale jednak więcej argumentów znalazłam za tym, że nie biegać codzienie. Oczywiście to zależy co się chce osiągnąć?
W książce Galloweyów pisze, żeby robić co najmniej jeden dzień przerwy. Ja osobiście uważam, że dla początkującego biegacza to za mało. Początkujący dobrze, żeby biegali co drugi dzień, aż mięśnie, stawy przyzwyczają się do takiego wysiłku. Znam osoby, które szybko się zapalały na bieganie i rezygnowały po krótkim czasie właśnie z powodu bólu w kolanach itp. spowodowanego jeszcze nie umiejętnym bieganiem (stawianiem stopy, kontrola oddechu i inne błędy) i doznawaly mniejszych lub większych kontuzji i rezygnowały.
                Na początku  więc polecam bieganie z przerwami co drugi dzień. Po jakim czasie mozna zwiększyć częstotliwość to kwestia indywidualna. Im dłużej biegasz tym bardziej znasz swój organizm. Przeczytałam, że  nawet wyczynowi biegacze nie biegaja codziennie, zas robią intensywne treningi i na pewno choć jeden przerwy.
Dlac…