Przejdź do głównej zawartości

Czy bieganie jest najlepsze na odchudzanie?

Często jestem pytana przez nowo poznane osoby czy bieganie jest najlepsze na odchudzanie?
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Z mojego doświadczenia wynika, że i TAK i NIE.
Mam na myśli bieganie 3-4 razy w tygodniu po 45-60 minut -średni
Wklejam moje zdjęcia sprzed 10 lat kiedy nie biegałam  2002 rok oraz dla porównania 2012.

Zebrałam argumenty na TAK:
- figura wyszczupla się w swoim indywidualnym tempie i miejscach to fakt.
- zwiększa się ilość mięśni na udach i łydkach, szczupleje brzuch;
- u mnie najbardziej zeszczuplał brzuch i twarz, poźniej nieco nogi, pupa, ręce.
- ciało zrobiło się bardziej umięśnione  (twardsze)
- na pewno zwiększył się metabolizm, bo spokojnie jem 2500 kalorii w dni kiedy nie biegam od 10 lat i nadal nie tyję.

Argumenty na NIE:
- zwiększa się apetyt, zwłaszcza pod długich biegach,
- samo bieganie powoduje lekką mam wrażenie utratę mieśni jeżeli prawidłowo się nie odżywiamy,
- samo bieganie bez ćwiczeń siłowych na mieśnie jest moim zdaniem mało skuteczne dla kobiet,
- najtrudniejsze jest zachowanie odpowiedniej diety podczas gdy po bieganiu możemy mieć "wilczy głód"
- nie polecam biegania osobom z nadwagą - powód- stawy.

Podsumowując: Samo bieganie w moim przypadku nie i moim zdaniem nie jest dobrym sposobem na odchudzanie kobiet (jeżeli chodzi o mężczyzn to znam więcej przypadków sukcesów w postaci szczupłej sylwetki i płaskiego brzucha). Najlepszy sposób to różnorodny trening - czyli bieganie, cross fit, treningi interwałowe, chodzenie-spacery, pływanie, krótkie ćwiczenia siłowe oraz treningi rozciągająco-odprężające na macie, joga etc. Wszystko to co pozwoli uspokoić się , swój apetyt i zachować zdrową dietę.


Komentarze

  1. Czy od biegania się chudnie? Nie jestem pewien. Wiem natomiast, że od biegania się nie tyje. Zajadam na co mam ochotę, a waga stoi w miejscu. I to jest w tym wszystkim najpiękniejsze... :D
    A tak na poważnie - nie patrz na wagę - rozbudowujące się mięśnie są cięższe niż utracona tkanka tłuszczowa, więc to normalne że biegając możesz zwiększyć swoja masę.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja wiedzę jeszcze jeden argument na TAK. Między zdjęciami masz 10 lat różnicy, a na tym z 2012 roku wyglądasz o niebo młodziej ;-) Endorfiny robią swoje;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. :) Dziękuję bardzo za komplement. Widzę bardzo dużo zalet biegania ale chciałam się tym razem skupić wyłącznie na temacie chudnięcia i biegania. W tym temacie mam mieszane uczucia i nie mogę w 100% polecać biegania na odchudzanie wyłącznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądasz świetnie :) bieganie odmładza i uszczęśliwia jak widać na twoim przykładzie, a ja mogę się pod tym podpisać obiema rękami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi bardzo miło czytać takie komentarze, tym bardziej, że spotkałam się z hejtowskimi komentarzami pod moimi filmami. Oczywiście moje filmiki są bardzo niedoskonałe i ja sama sobie średnio się na nich podobam, ale chodzi głównie o głos i medialność wypowiedzi. No cóż nie studiowałam dziennikarstwa, a ludzie jeżeli mogą oceniają ostro. Dlatego też zaniechałam wypowiadania się w różnych tematach na youtube bo każdy film wydawał mi się mało profesjonalny. Może jednak wrócę do tego.

      Usuń
  5. Bardzo dobrze napisane, zwłaszcza cenne jest to, że nie polecasz biegania osobom z nadwagą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Biegam od jakiś 2 tygodni co drugi dzień po 5 do 7 km zobaczymy jakie będą efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo chciałabym biegać, ale właśnie, mam nadwagę i moje próby biegania kończyły się bólem stawów i piersi (niestety są one duże i mimo sportowego stanika jest ból przy bieganiu) :( to straszne, że nie mogę sobie teraz (bo jak schudnę to na pewno będę biegać) pozwolić na bieganie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Marto, nie rezygnuj z ćwiczeń.Z bieganiem rzeczywiście musisz poczekać, ale polecam Ci zestawy prostych ćwiczeń np. Jillian Michaels- przysiady, ćwiczenia na ręce z hantlami, proste wymachy rękami i nogami. Poszukaj sobie "30 days shred with jillian michaels" no i pamiętaj, że podstawa to dieta. W sumie spacery niektórym wystarczają, żeby schudnąć. Nie trzeba jakiś wymyślnych ćwiczeń jeżeli chcesz po prostu schudnąć. Ćwiczenia są na modelowanie sylwetki i rzeźbienie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dopiero zczynam biegać - przykładałam się bardzo długo, aż doszłam do wniosku, że jeśli zacznę prowadzić bloga - dam radę, będę to robiła systematycznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dokładnie, pisanie bloga jest świetną motywacją!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ćwiczenia na wewnętrzną stronę uda

Wiele z nas narzeka na rzeźbę nóg więc postanowiłam zebrać moim zdaniem ciekawe ćwiczenia na rzeźbienie wewnętrznych mięśni nóg i nie tylko.
Oczywiście rzeźbienie jest możliwe jeżeli utrzymujemy odpowiednią dietę. Jeżeli chcemy coś osiągnąć to powinniśmy dokładnie zaplanować posiłki do naszego celu, wieku, wagi itd. Przykładowo ja (177 cm wzrostu, 64 kg), żeby stracić tłuszcz musiałabym jeść około 1600-1800 kalorii , co jest niestety niewykonalne, bo za bardzo lubię jeść :) a poza tym nie startuję na fitness-kę więc nie mam po co się odtłuszczać. Radzę zasiegnąć porady osób zajmujących się żywieniem lub sprawdzenie w książkach, ale to pierwsze jest skuteczniejsze. Znam wiele osób, które mają doskonałą wiedzę o odchudzaniu (a przynajmniej za takie się uważają) a nie mają żadnych efektów w odchudzaniu, ich pokoje uginają sie od książek i gazet o odżywianiu i dietach a jednak zero skuteczności. Tutaj druga osoba, która kontroluje w jakiś sposób może pomóc, dobry jest też dziennik odchudz…

Powrót do ćwiczeń i biegania po antybiotyku

Ciepła zima nie sprzyja mojej odporności, zdecydowanie wolę lekki przymrozem. Ostatnio aż roiło sie od wirusów. Co sprzyja obniżeniu odporności na co powinniście zwrócić  uwagę, oparłam to na własnym doświadczeniu:
- przegrzanie  - najgorsza sprawa to wejście ubranym w ciepłą puchową kurtkę do hipermarketu i chodzenie tak około godziny, a poźniej wyjście z powrotem na zimny dwór. Chodzi o ciepłotę ciała i mokrą podkoszulkę pod swetrem. Na mnie osobiście takie różnice temperatur działają o wiele gorzej niż lekkie wychłodzenie po bieganiu.
 - brak słońca (brak urlopu w miesiącach czerwiec-sierpień) - słońce daje mi energię, umożliwia "naładowanie baterii". Słóńce umożliwia produkcję witamy D3, która jest niezbędna dla odporności ( białe krwinki makrofagi)
 - zła dieta  - za dużo przetworzonej żywności - białe bułki, sosy- majonez, ketchub, wędliny, słodki nabiał, słodycze, alkohol.
- przebywanie tylko w klimatyzowanych pomieszczeniach i aucie
         To wszystko składa się na…

Czy można biegać codziennie?

Na ten temat jest sporo opini, ale jednak więcej argumentów znalazłam za tym, że nie biegać codzienie. Oczywiście to zależy co się chce osiągnąć?
W książce Galloweyów pisze, żeby robić co najmniej jeden dzień przerwy. Ja osobiście uważam, że dla początkującego biegacza to za mało. Początkujący dobrze, żeby biegali co drugi dzień, aż mięśnie, stawy przyzwyczają się do takiego wysiłku. Znam osoby, które szybko się zapalały na bieganie i rezygnowały po krótkim czasie właśnie z powodu bólu w kolanach itp. spowodowanego jeszcze nie umiejętnym bieganiem (stawianiem stopy, kontrola oddechu i inne błędy) i doznawaly mniejszych lub większych kontuzji i rezygnowały.
                Na początku  więc polecam bieganie z przerwami co drugi dzień. Po jakim czasie mozna zwiększyć częstotliwość to kwestia indywidualna. Im dłużej biegasz tym bardziej znasz swój organizm. Przeczytałam, że  nawet wyczynowi biegacze nie biegaja codziennie, zas robią intensywne treningi i na pewno choć jeden przerwy.
Dlac…