Przejdź do głównej zawartości

Bieg w Nowej Wsi - czyli bieganie w sierpniu na krótkie dystanse

Znów odwiedziłam Nową Wieś Koło Mierzęcic aby pobiec w sierpniowych zawodach na 5km 15.08.
Moim głównym powodem było jednak zabranie mojego syna, który trenował ostatnio na 500 metrów i chciał zdobyć kolejny medal.
Bieg w Nowej Wsi jest dobrze zorganizowany i zawsze dużo osób bierze udział mimo właściwie nieciekawej trasy bo cały czas po betonie a w tym roku rozkopanym betonie, bo były roboty drogowe :)
Atmosfera biegu jest jednak bardzo fajna, a najważniejsze są dla mnie biegi towarzyszące dla dzieci.
Mój syn wystartował w grupie 7-11 lat, a 5 dni przed biegiem skończył 8l at, konkurencja była zatem duża. Prawie padłam z wrażenia jak dobiegł na metę 3-ci za dwoma jedenastoletnimi chłopakami.
Oto zdjęcia z facebooka, zrobione przez fot. Kamil Olech




Dzieci zostały nagrodzone medalami i czekoladami. Uważam, że taka dodatkowa atrakcja dla rodziców i dzieci jest super i łączy całą rodzinę. Dzieci nie tylko obserwują jak rodzice biegają ale także same uczestniczą i zdobywają nagrody. 
Poźniej odbył się bieg główny. Było ciężko wbiec pod górę, o ile pamiętam różnica wzniesień około 300 metrów.  Jak zwykle przeważały osoby 30, 40, 50 letnie.
Oto moja fotorelacja:



Jak zwykle zadowoleni z medalami wróciliśmy do domu. 


Komentarze

  1. Podoba mi się pomysł na takie rodzinne biegi, i gratuluje zdolnego syna :) duma mamusi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. a jakie mieliście czasy?

    gratulacje dla syna :) dzielny chłopak.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie nie wiem jaki syn miał czas:)))) Ja chyba około i 24 minut, w zeszłym roku miałam 22 minuty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielkie brawa i gratki Magda dla Ciebie i Syna :) Przykład Mamy jest bezcenny ;) Masz świetnego Chłopaka :) Pozdrówka dla Was obojga ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przed nami kolejne zawody 18-19. październik, także trzymajcie kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też zaczełam biegać tak jak Twój synek :) Dzięki tacie! On zaczął biegać i zaraził tym mnie i brata :)

    Pozdrawiam

    http://fitfunmamarun.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ćwiczenia na wewnętrzną stronę uda

Wiele z nas narzeka na rzeźbę nóg więc postanowiłam zebrać moim zdaniem ciekawe ćwiczenia na rzeźbienie wewnętrznych mięśni nóg i nie tylko.
Oczywiście rzeźbienie jest możliwe jeżeli utrzymujemy odpowiednią dietę. Jeżeli chcemy coś osiągnąć to powinniśmy dokładnie zaplanować posiłki do naszego celu, wieku, wagi itd. Przykładowo ja (177 cm wzrostu, 64 kg), żeby stracić tłuszcz musiałabym jeść około 1600-1800 kalorii , co jest niestety niewykonalne, bo za bardzo lubię jeść :) a poza tym nie startuję na fitness-kę więc nie mam po co się odtłuszczać. Radzę zasiegnąć porady osób zajmujących się żywieniem lub sprawdzenie w książkach, ale to pierwsze jest skuteczniejsze. Znam wiele osób, które mają doskonałą wiedzę o odchudzaniu (a przynajmniej za takie się uważają) a nie mają żadnych efektów w odchudzaniu, ich pokoje uginają sie od książek i gazet o odżywianiu i dietach a jednak zero skuteczności. Tutaj druga osoba, która kontroluje w jakiś sposób może pomóc, dobry jest też dziennik odchudz…

Powrót do ćwiczeń i biegania po antybiotyku

Ciepła zima nie sprzyja mojej odporności, zdecydowanie wolę lekki przymrozem. Ostatnio aż roiło sie od wirusów. Co sprzyja obniżeniu odporności na co powinniście zwrócić  uwagę, oparłam to na własnym doświadczeniu:
- przegrzanie  - najgorsza sprawa to wejście ubranym w ciepłą puchową kurtkę do hipermarketu i chodzenie tak około godziny, a poźniej wyjście z powrotem na zimny dwór. Chodzi o ciepłotę ciała i mokrą podkoszulkę pod swetrem. Na mnie osobiście takie różnice temperatur działają o wiele gorzej niż lekkie wychłodzenie po bieganiu.
 - brak słońca (brak urlopu w miesiącach czerwiec-sierpień) - słońce daje mi energię, umożliwia "naładowanie baterii". Słóńce umożliwia produkcję witamy D3, która jest niezbędna dla odporności ( białe krwinki makrofagi)
 - zła dieta  - za dużo przetworzonej żywności - białe bułki, sosy- majonez, ketchub, wędliny, słodki nabiał, słodycze, alkohol.
- przebywanie tylko w klimatyzowanych pomieszczeniach i aucie
         To wszystko składa się na…

Czy można biegać codziennie?

Na ten temat jest sporo opini, ale jednak więcej argumentów znalazłam za tym, że nie biegać codzienie. Oczywiście to zależy co się chce osiągnąć?
W książce Galloweyów pisze, żeby robić co najmniej jeden dzień przerwy. Ja osobiście uważam, że dla początkującego biegacza to za mało. Początkujący dobrze, żeby biegali co drugi dzień, aż mięśnie, stawy przyzwyczają się do takiego wysiłku. Znam osoby, które szybko się zapalały na bieganie i rezygnowały po krótkim czasie właśnie z powodu bólu w kolanach itp. spowodowanego jeszcze nie umiejętnym bieganiem (stawianiem stopy, kontrola oddechu i inne błędy) i doznawaly mniejszych lub większych kontuzji i rezygnowały.
                Na początku  więc polecam bieganie z przerwami co drugi dzień. Po jakim czasie mozna zwiększyć częstotliwość to kwestia indywidualna. Im dłużej biegasz tym bardziej znasz swój organizm. Przeczytałam, że  nawet wyczynowi biegacze nie biegaja codziennie, zas robią intensywne treningi i na pewno choć jeden przerwy.
Dlac…