Przejdź do głównej zawartości

Motywacja do ćwiczeń i biegania cz V

Motywacja do ćwiczeń i biegania część 5

Często słyszę, że samemu ciężko się zmotywować do ćwiczeń, to prawda. Znam tylko kilka osób  które potrafią wstawać rano i ćwiczyć.  Przeważnie są to mężczyźni, którzy potrzebują bycia fit w pracy gdyż są policjantami lub strażakami. Znam kilka mocno zmotywowanych kobiet, które są już bardzo zaawansowane w sporcie, złapały bakcyla  i przygotowują się do maratonu. Nadal jest to jednak garstka zapaleńców na setki "siedzących przed telewizorem".

Wszystkim osobom które mają problemy z samodzielnymi motywowaniem się do ćwiczeń i planowania treningów polecam skorzystanie z usług trenera personalnego, albo chociaż dołączenie się do grupy biegowej lub sportowej.

Szukanie grupy można rozpocząć od wpisania słów kluczowych na facebooku, aktualnie jest mnóstwo grup treningowych. Wystarczy dodać się do takiej grupy, a aktualności ze spotkań będą pojawiały się nam na ściance facebooka. Można  także poszukać w Google wpisując słowa typu "grupa biegowa Zawiercie"

Ja znalazłam ciekawą stronę gdzie można sobie wyszukać trenera z danej dziedziny sportowej i miejscowości. Konto mogą założyć zarówno trenerzy, instruktorzy jak i zwykli użytkownicy. Trenerzy i instruktorzy są odpowiednio weryfikowani przez właścicieli portalu czyli wymagane jest przesłanie  dokumentów poświadczających kwalifikacje.

Dla trenerów korzyścią jest obecnie autopromocja w formie profilu i artykułów, a dla wszystkich użytkowników (poza wystawianiem ocen trenerom) możliwość udziału w konkursach i stale negocjowane zniżki.

Na portalu są także znane osoby np. Jurek Krukowski, Mist rz Polski  WKKW 2014 r. albo Wojtek Kosowskiego, Mistrz Świata  Muay Thai z 2014r.

Na takiej stronie można dodawać opinie więc od razu mamy możliwości sprawdzenia czy trener ma zadowolonych klientów. Z ciekawych, niepospolitych umiejętności, które wyszukałam na portalu to – aktywna ciąża, taniec orientalny albo  nurkowanie.

Nie ma więc już  wymówek. Jeżeli zależy Ci na swoim zdrowiu, dobrym samopoczuciu i masz na to przeznaczone pieniądze  to wystarczy, że skorzystasz z szukam-trenera.pl. W bieganiu jest o tyle łatwiej że można znaleźć grupę biegową i dołączyć się do niej, zaś porady od  profesjonalistów dostać za darmo. Inaczej się ma ze sportami typu jeździectwo czy nurkowanie. Nie wyobrażam sobie  rozpoczynania przygody  takimi dziedzinami bez  korzystania z wiedzy profesjonalistów.

Teraz jest naprawdę o wiele łatwiej znaleźć kogoś kto pomoże nam lub naszym dzieciom  rozwinąć się w wymarzonej dziedzinie sportu.

Komentarze

  1. Myślę, że to jest trochę tak: 50% sukcesu to zakupy a 50% to zaopatrzenie naszej kuchni. Od dłuższego czasu walczę z nadwagą, która jest bardzo dokuczliwa i korzystam z różnych przepisów, które znajduję w necie np. ostatnio gotuję z kcalmar.com/blog i jestem zadowolona do tego ćwiczenia, dlatego cieszę się, że trafiłam na te stronę :)
    mam nadzieję, że będzie sukces :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety jeżeli ktoś pracuje na etacie, do tego musi przykładowo dojeżdżać, to już trochę to czasu i energii zajmuje. bardzo trudno jest się przełamać i w pewnym momencie po prostu zacząć robić coś ponad.

    P. Magdo, kiedy kolejna aktualizacja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje jest ciężko ale zdrowe odżywianie i plan może pomóc. Ja mam swoje tipy, które mi pomagają np. przypomnienie w telefonie albo leżące buty biegowe w korytarzu które przypominają mi, że mam wyjść. Najlepiej jednak działa - druga osoba. Jeżeli chodzi o nowy wpis to będzie o motywacji i dzieciach :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ćwiczenia na wewnętrzną stronę uda

Wiele z nas narzeka na rzeźbę nóg więc postanowiłam zebrać moim zdaniem ciekawe ćwiczenia na rzeźbienie wewnętrznych mięśni nóg i nie tylko.
Oczywiście rzeźbienie jest możliwe jeżeli utrzymujemy odpowiednią dietę. Jeżeli chcemy coś osiągnąć to powinniśmy dokładnie zaplanować posiłki do naszego celu, wieku, wagi itd. Przykładowo ja (177 cm wzrostu, 64 kg), żeby stracić tłuszcz musiałabym jeść około 1600-1800 kalorii , co jest niestety niewykonalne, bo za bardzo lubię jeść :) a poza tym nie startuję na fitness-kę więc nie mam po co się odtłuszczać. Radzę zasiegnąć porady osób zajmujących się żywieniem lub sprawdzenie w książkach, ale to pierwsze jest skuteczniejsze. Znam wiele osób, które mają doskonałą wiedzę o odchudzaniu (a przynajmniej za takie się uważają) a nie mają żadnych efektów w odchudzaniu, ich pokoje uginają sie od książek i gazet o odżywianiu i dietach a jednak zero skuteczności. Tutaj druga osoba, która kontroluje w jakiś sposób może pomóc, dobry jest też dziennik odchudz…

Powrót do ćwiczeń i biegania po antybiotyku

Ciepła zima nie sprzyja mojej odporności, zdecydowanie wolę lekki przymrozem. Ostatnio aż roiło sie od wirusów. Co sprzyja obniżeniu odporności na co powinniście zwrócić  uwagę, oparłam to na własnym doświadczeniu:
- przegrzanie  - najgorsza sprawa to wejście ubranym w ciepłą puchową kurtkę do hipermarketu i chodzenie tak około godziny, a poźniej wyjście z powrotem na zimny dwór. Chodzi o ciepłotę ciała i mokrą podkoszulkę pod swetrem. Na mnie osobiście takie różnice temperatur działają o wiele gorzej niż lekkie wychłodzenie po bieganiu.
 - brak słońca (brak urlopu w miesiącach czerwiec-sierpień) - słońce daje mi energię, umożliwia "naładowanie baterii". Słóńce umożliwia produkcję witamy D3, która jest niezbędna dla odporności ( białe krwinki makrofagi)
 - zła dieta  - za dużo przetworzonej żywności - białe bułki, sosy- majonez, ketchub, wędliny, słodki nabiał, słodycze, alkohol.
- przebywanie tylko w klimatyzowanych pomieszczeniach i aucie
         To wszystko składa się na…

Czy można biegać codziennie?

Na ten temat jest sporo opini, ale jednak więcej argumentów znalazłam za tym, że nie biegać codzienie. Oczywiście to zależy co się chce osiągnąć?
W książce Galloweyów pisze, żeby robić co najmniej jeden dzień przerwy. Ja osobiście uważam, że dla początkującego biegacza to za mało. Początkujący dobrze, żeby biegali co drugi dzień, aż mięśnie, stawy przyzwyczają się do takiego wysiłku. Znam osoby, które szybko się zapalały na bieganie i rezygnowały po krótkim czasie właśnie z powodu bólu w kolanach itp. spowodowanego jeszcze nie umiejętnym bieganiem (stawianiem stopy, kontrola oddechu i inne błędy) i doznawaly mniejszych lub większych kontuzji i rezygnowały.
                Na początku  więc polecam bieganie z przerwami co drugi dzień. Po jakim czasie mozna zwiększyć częstotliwość to kwestia indywidualna. Im dłużej biegasz tym bardziej znasz swój organizm. Przeczytałam, że  nawet wyczynowi biegacze nie biegaja codziennie, zas robią intensywne treningi i na pewno choć jeden przerwy.
Dlac…