Przejdź do głównej zawartości

Półmaraton Dąbrowski i Bieg Skrzata - Kwiecień 2016

Półmaraton Dąbrowski i Bieg Skrzata - Kwiecień 2016

 Wyjazd na Półmaraton Dąbrowski to była dla mnie niespodzianka. Pojechałam do Dąbrowy Górniczej z synem na bieg skrzata, ale nie odbył się z powodu pogody. Poczułam atmosferę biegu i bardzo zachciało mi się uczestniczyć w półmaratonie. Nie zapisywałam się bo chorowałam 3 tygodnie temu i miałam słabą formę. Podeszłam do organizatora i zostawiłam swój numer telefonu jakby ktoś zrezygnował i chciał odsprzedać karnet. Po południu zadzwonił do mnie organizator i sam Bartłomiej, który się rozchorował.
Stwierdziłam, że teraz po prostu położę się wcześniej spać, tyle mogę zrobić aby mieć jutro formę. No i wystartowałam.
Wesoło było już w autobusie, który jak zwykle wiózł nas na miejsce startu, bo niektórzy zwrócili uwagę na mój napis - Bartłomiej - i zaczęły się rozmowy dlaczego biegnę z tym napisem.Jechałam chyba z zaawansowanymi biegaczami bo wszyscy mieli zaplanowane co najmniej 2 starty w maratonie.


Pogoda nie rozpieszczała ale jednocześnie była idealna aby się lekko oddychało. Jest to jedna z pierwszych imprez biegowych na Śląsku tego typu po zimie.
Poznałam miła koleżankę Karolinę i pobiegłyśmy w spokojnym tempie razem, przy końcówce trochę zasłabłam . Na kocówce okazało się, ze spotkałam kolejna koleżankę. Wreszcie dostałam podkoszulkę w swoim rozmiarze.  Medal był bardzo ładny a napis sponsora widoczny dosłownie wszędzie...
Na mecie mój syn i mąż czekali na mnie z wodą sponsora Czyli Dąbrowskich Wodociągów.

Za tydzień odbył się Bieg Skrzata. Bardzo cieszy mnie, że obok Pólmaratonu istnieje impreza specjalnie dla dzieci. W imprezie brało udział prawie 1200 dzieci i jest to z roku na rok coraz więcej. Widać, że bieganie cieszy się na śląsku i zagłębiu dużą popularnością.


Obserwowałam kilka roczników dziewczynek i chłopców i przy 8 latkach było widać już ostrą rywalizację, a dzieci ubrane od stóp do głów przez rodziców w firmowe ciuszki :)
Chłopcy z rocznika 2006 naprawdę rywalizowali i było czuć, że zależy im na wygranej a nie tylko na samym uczestnictwie. Mój syn był trzeci i byłam z niego ogromnie dumna. Trochę trenowaliśmy przed tym biegiem i widać opłacało się, Liczy sie jednak warunki fizyczne i talent. Obserwuję mojego syna i inne dzieci, niektórym biegnie się po prostu lekko i łatwo - wygląda to mniej więcej jak gazela albo sarenka.  Teoria z wagą i lekkością się sprawdza. Jak rozmawiam z osobami, które sporo schudły i są teraz bardzo szczupłe, to mówią, że biegam się im teraz nieporównywalnie lżej.

Czasem jak biegnę w półmaratonie spoglądam na umięśnionych mężczyzn o słusznej wadze ok 90-100 kg i widzę ile muszą włożyć wysiłku aby dobiec w czasie 2 godzin.
Sama także czuję się o wiele wolniejsza od niskich i szczuplejszych koleżanek, ale siła nóg daje mi energię aby ukończyć wyzwanie jakim jest Półmaraton.

Jak co roku wracam do domu z wrażeniami, medalem  i chęcią do codziennych treningów biegowych, rozciągania i motywacją do uprawiania sportu.


Komentarze

  1. Ja wybieram się na maraton i wybieram ,ale jak na razie miałam okazję wziąć udział tylko w jednym ,,Rodzinnym Biegu" w moim mieście. Nie był to może wyczyn stulecia, ale od czegoś trzeba zacząć ^^

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ćwiczenia na wewnętrzną stronę uda

Wiele z nas narzeka na rzeźbę nóg więc postanowiłam zebrać moim zdaniem ciekawe ćwiczenia na rzeźbienie wewnętrznych mięśni nóg i nie tylko.
Oczywiście rzeźbienie jest możliwe jeżeli utrzymujemy odpowiednią dietę. Jeżeli chcemy coś osiągnąć to powinniśmy dokładnie zaplanować posiłki do naszego celu, wieku, wagi itd. Przykładowo ja (177 cm wzrostu, 64 kg), żeby stracić tłuszcz musiałabym jeść około 1600-1800 kalorii , co jest niestety niewykonalne, bo za bardzo lubię jeść :) a poza tym nie startuję na fitness-kę więc nie mam po co się odtłuszczać. Radzę zasiegnąć porady osób zajmujących się żywieniem lub sprawdzenie w książkach, ale to pierwsze jest skuteczniejsze. Znam wiele osób, które mają doskonałą wiedzę o odchudzaniu (a przynajmniej za takie się uważają) a nie mają żadnych efektów w odchudzaniu, ich pokoje uginają sie od książek i gazet o odżywianiu i dietach a jednak zero skuteczności. Tutaj druga osoba, która kontroluje w jakiś sposób może pomóc, dobry jest też dziennik odchudz…

Powrót do ćwiczeń i biegania po antybiotyku

Ciepła zima nie sprzyja mojej odporności, zdecydowanie wolę lekki przymrozem. Ostatnio aż roiło sie od wirusów. Co sprzyja obniżeniu odporności na co powinniście zwrócić  uwagę, oparłam to na własnym doświadczeniu:
- przegrzanie  - najgorsza sprawa to wejście ubranym w ciepłą puchową kurtkę do hipermarketu i chodzenie tak około godziny, a poźniej wyjście z powrotem na zimny dwór. Chodzi o ciepłotę ciała i mokrą podkoszulkę pod swetrem. Na mnie osobiście takie różnice temperatur działają o wiele gorzej niż lekkie wychłodzenie po bieganiu.
 - brak słońca (brak urlopu w miesiącach czerwiec-sierpień) - słońce daje mi energię, umożliwia "naładowanie baterii". Słóńce umożliwia produkcję witamy D3, która jest niezbędna dla odporności ( białe krwinki makrofagi)
 - zła dieta  - za dużo przetworzonej żywności - białe bułki, sosy- majonez, ketchub, wędliny, słodki nabiał, słodycze, alkohol.
- przebywanie tylko w klimatyzowanych pomieszczeniach i aucie
         To wszystko składa się na…

Czy można biegać codziennie?

Na ten temat jest sporo opini, ale jednak więcej argumentów znalazłam za tym, że nie biegać codzienie. Oczywiście to zależy co się chce osiągnąć?
W książce Galloweyów pisze, żeby robić co najmniej jeden dzień przerwy. Ja osobiście uważam, że dla początkującego biegacza to za mało. Początkujący dobrze, żeby biegali co drugi dzień, aż mięśnie, stawy przyzwyczają się do takiego wysiłku. Znam osoby, które szybko się zapalały na bieganie i rezygnowały po krótkim czasie właśnie z powodu bólu w kolanach itp. spowodowanego jeszcze nie umiejętnym bieganiem (stawianiem stopy, kontrola oddechu i inne błędy) i doznawaly mniejszych lub większych kontuzji i rezygnowały.
                Na początku  więc polecam bieganie z przerwami co drugi dzień. Po jakim czasie mozna zwiększyć częstotliwość to kwestia indywidualna. Im dłużej biegasz tym bardziej znasz swój organizm. Przeczytałam, że  nawet wyczynowi biegacze nie biegaja codziennie, zas robią intensywne treningi i na pewno choć jeden przerwy.
Dlac…