Fitnessowe Inspiracje

Moje fitnessowe inspiracje:

Jillian Michaels

O Jilian Michales dowiedziałam się dawno temu jak miałam okazję natknąć  się  na program The Bigest Loser, a później zobaczyć 30 Day Shred oraz "Body Revolutions"
Dotychczas ćwiczyłam z Mariolą Bojarską Ferenc albo Tamee Lee Web. Podczas gdy ćwiczenia z Mariola Bojarską wydawały mi się łatwe  i raczej nie czułam się zmęczona po nich,  Program Tamee Lee web był o wiele  efektywniejszy i skuteczniejszy, mięśnie nóg, brzucha aż paliły.
Wracając do Jillian odkryłam coś całkiem nowego. Entuzjazm i power oraz  poczucie humoru.
Dosłownie chciało mi się ćwiczyć w domu, a jestem raczej zwolennikiem wyjścia na zewnątrz i biegania.
Jillian opracowała tyle programów treningowych, że naprawdę nie można się znudzić.
Od czego zacząć?
Początkujący niech zaczną od 30 Day Shred".
Średnio-zaawansowanym polecam Killer Buns Level  I, II , III.
Jillian zawsze ćwiczy z dwoma dziewczynami, przy czy m jedna wykonuję wersje dla zaawansowanych a druga dla początkujących.  W jej programie często można znaleźć wykopy oraz elementy kickboxingu, sztuk walki, gdyż Jillian kiedyś trenowała Mui Tai.
Treningi są dynamiczne i  naprawdę efektywne. Jillian chodzi po sali i mobilizuje swoje uczestniczki do większego wysiłku.
Na youtube można znaleźć także filmy z programu TV , który prowadziła w stanach "The Bigest Loser"
Obejrzałam kilka i Jillian zajmuje się tak zawsze cała otyłą rodziną- zmienia ich nawyki żywieniowe, no i jest osobistym trenerem. To jak mobilizuje a czasem wręcz zmusza uczestników  do ćwiczeń przejdzie chyba do telewizyjnej historii, mnie osobiście się to podoba bo jest twarda i ustala zasady - nie ćwiczysz- nie chudniesz. Wszystkim członkom rodziny zależy na sobie i muszą to udowodnić. Muszę przyznać, że Jillian tak prowadzi program, że oglądałam z zainteresowaniem, w przeciwieństwie do polskich programów tego typu (nudnych jak flaki z olejem. Jeżeli chodzi o motywowanie to mamy jeszcze wiele do zrobienia. Amerykanie to potrafią, no coż książki o motywacji które oni czytali w latach osiemdziesiątych dopiero teraz mamy możliwość kupić.
Jillian potrafi zmotywować, ba jest w tym świetna. Przeczytałam jej dwie książkę  pod tytułem "Bez ograniczeń" w której pisze, że tak naprawdę wszystko zależy od nas, od naszego nastawienia. Nie mam na myśli coś w stylu Rohndy Byrne "The Secret", ale stawianie sobie realnych celów i po mały krokami osiąganie ich.
Jeżeli chodzi o odżywianie to  "Opanuj swój metabolizm" zawiera kwintesencję tego co powinniśmy wyeliminować a co włączyć do jadłospisu. Doskonale tłumaczy jak działa na nasz organizm przetworzone jedzenie i hektolitry kawy z mlekiem.
Wracając do treningów to Jillian jest jedną z moich ulubionych trenek, do których wracam ciągle. W swojej biblioteczce mam :
Jillian stworzyła chyba już wszystko : plany treningowe na każda partię ciała problematyczną biodra i pośladki, treningi z elementami sztuk walki, treningi dla początkujących, treningi na szybkie efekty,  plany odżywiania na kilka miesięcy, listy zakupów, propozycje przekąsek, książki o odżywianiu, książki motywacyjne.
Odpowiada na pytania w radiu, tv i na swoim fanpage na Facebooku.

Sylwia Wiesenberg.

O Sylwi dowiedziałam się niedawno z internetu, było głośno o polskiej -amerykance która stworzyła Tonique.
Widziałam kilka treningów Tonique i wykonałam je. Mogę powiedzieć jedno - "mięśnie paliły"
W jednym programie była niezliczona moim zdaniem liczba przysiadów i wykopów- trzeba mieć naprawdę mocne nogi żeby wykonać program Sylwi.
Sylwia jest pełna entuzjazmu, drobna, bardzo szczupła, niektórzy stwierdzą że za chuda. Ja już wolę Sylwie niż napakowane Silikonem lalki w różowych legginsach. Po Sylwi po prostu widać co dużo ćwiczeń robi z sylwetką  kobiecą - staje się bardzo wyrzeźbiona, zanika biust. Dobrze, że nie wstawiła sobie silikonu bo przynajmniej nastolatki mogą naocznie zobaczyć jak zmienia się sylwetka kiedy ćwiczymy bardzo dużo. Jeżeli chcesz dużo ćwiczyć to trzeba mieć świadomość tego, że tak się właśnie stanie coś za coś- plaski odtłuszczony brzuch - ale równocześnie biust miseczka A. Mnie to nie przeszkadza ćwiczyć z Sylwia, bo ćwiczenia asa wyjątkowo efektywne.

Zuzanna Light

Zuzka i jej programy ZWOW, znana kilka lat temu z kanału BodyRock.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam  HIIT Zuzki na kanale Bodyrock, pomyślałam to nie zrobienia. HIIT był naprawdę ciężki - przysiady przeplatane z pompkami, podskokami przez około 20 minut.  Spodobało mi się jak to prowadziła, mówiła z czeskim akcentem po angielsku. mimo swojego wyglądu sex bomby  prowadzi treningi bardzo fajnie. Zuziprogramy to przede wszystkim  hhighintesivy interwal workout - czyli treningi interwałowe dla średnio i zaawansowanych.  Owszem przy zachowaniu odpowiedniej diety przynoszą efekty, ale zdecydowanie dla zaawansowanych. Nie polecam zaczynanie od ćwiczeń Zuzki. Dla znudzonych Ewą Chodakowską jak najbardziej.


Ewa Chodakowska 

 Szczerze powiedziawszy to juz nie pamietam jak trafilam na Ewe, mozliwe ze kupilam Shape z jej treningiem albo zobaczylam ja w śniadaniowym programie.
Kupiłam shape z treningiem Skalpel i okazało się, że mówiąc kolokwialnie killer "mnie nie powalil"
Jest to trening ktory może wykonać osoba początkująca, jezeli nie bedzie nadążała to po prostu zmniejszy ilosc powtórzeń i zrobi to wolniej.
Kupiłam także następne treningi i byłam juz bardziej zadowolona z Turbo. Dzisiaj nadal korzystam z rożnych elementow jej programu.
Pierwsza ksiażke Ewy oceniam jako srednią, bo nie zawiera choćby proporcji w posiłkach.Z doświadczenia mogę powiedzieć, ze cwiczenia fitness, z ksiazka jest trudne, kazdy woli załączyć youtuba, zas Ewa zamieściła zdjecia z cwiczeniami.
Motywacje ktore proponuje Ewa srednio do mnie trafiaja, wole Jillian jest bardziej przekonujaca.
Kulinarna czesc ksiazki jest dobra, sa przepisy , wartości odzywcze i ladne zdjecia.
Od kilku lat wielka popularnością cieszy sie fanpage Ewy na facebooku. Wlasciwie kilka razy dziennie jest tam cos dodawane, bo przez jakis czas uczestniczylam. Bardzo duzo zdjec "Przed i Po"
Zadowlonych z jej metody dziewczyn. Metody? Jej metodą jest czerpanie przyjenosci z wysiku fizycznego i to jest pozytywne, ale czasem robi to przesadnie jak dla mnie. Wylewajacy sie lukier na jej fanpage moze razic.
Ja sama korzystam z cwiczen Ewy bo sa roznorodne, pomyslowe, a ja potrzebuje wyzwan i roznorodnosci, wiec jak mam dosc Jillian, Sylwi i Zuzki to cwicze z Ewa.
Jezeli chodzi o wygląd o Ewa jest szczupła, mniej więcej jak Sylwia Wiesenberg, ale ma zronione operace plastyczne przez co mimo kaloryferka na brzuchu ma duzy biust.
Z czego warto skorzystac tak naprawde ? Właściwie kazda plyta jest dobra. Trzeba uwazac na wlasciwa postawe, gdyz zarzucono Ewie, ze w swoich programach nie pilnuje postawy (chodzi o stawy)
Ja jestem osobiscie zadowlona z treningu Tomka Choinskiego wypromowanego przez Ewe oraz z Turbo, oraz cwiczen na nogi. Jezeli chodzi o ramiona i rece to nie znalazlam u niej skutecznych cwiczen. 


Tracy Campoli

To moje ostatnie odkrycie. Szukalam efektywnych cwiczen na ramiona i znalazlam Tracy. Tracy jest instruktorka pilates, ale tak jak Sylwia pracowala w innym zawodzie a zdrowy tryb zycia jest jej pasja. Teraz motywuje i trenuje innych. Jej cwiczenia bardzo mi sie podobaja, ona sama jest usmiechnieta, wyluzowana, a wszystko sprawia wrazenie lekkiego i przyjemnego. Tracy z reguly nagrywa krotkie filmy. Z pewnoscia jest to propozycja dla poczatkujacych, ktorzy nie umieja sami cwiczyc w domu. Wlaczamy sobie Tracy i cwiczymy 7 minut , od czegos trzeba zaczac.
Jezeli ktos zacznie cwiczenia w domu od HIIT Zuzki to na pewno sie zniecheci, ale to co proponuje Tracy jest w sam raz.

Tamilee Webb

Trening który zrobił na mnie wrażenie ponad 5 lat temu to był własnie trening Tamilee Webb. Ze wszystkich opisanych trenerek Tamilee ma na pewno największe doświadczenie. Jest autorka popularnego treningu w stanach Buns of Steel. I faktycznie jak zaczynamy ćwiczyć z Tamilee pośladki i nogi palą.
Trening Tamilee który stworzyła ponad 20 lat temu, a dziś nadal aktualny.Ona ma dziś 56 lat i cały czas ćwiczy. Polecam nie tylko Paniom w jej wieku ale wszystkim.

Mel B

Lubie cwiczyc z Mel B bo ona ma power i entuzjazm Zuzki, Sylwi, Jillian i Ewy razem wzietych. Jest wesola i prowadzi trening z humorem. Zartuje i dopinguje cos w stylu "przecież nie chcecie miec obwislych posladkow prawda?" Jej program robilam wiele razy i nie znudzil mi sie to o czyms swiadczy. Sama wyglada fajnie, jest umiesniona, calkiem inaczej niz Sylwia i Ewa. Prawdopodobnie ma zrobione jakies operacje plastyczne (moze biust) ale u niej mnie to nie razi bo ogolnie ma kobiece ksztalty. Polecam kazdemu – zarowno poczatkujacym i sredniozaawansowanym., ci drudza moga robic program dluzej po prostu.

To są moje inspiracje fitnessowe. Zmieniam treningi w zaleznosci od nastroju i pory roku. Zaczęcam Was – Sprobujcie od rozlozenia maty w domu i rozciagnia i chociaz wlaczenia youtube z trenerka i dajcie sobie czas, testujcie. Kazdemy odpowiada inny temperament. 

Dopisane 2014.12


Ostatnio jestem pod wrażeniem programów treningowych Tomka Choińskiego. 

Tomek wydaje płyty razem z Ewą Chodakowską - Total Fitness z magazynem Shape.
Mam trzy treningi Tomka - "Speed effect", "Power workout" a także jego osobistą płytę Fitness krok po kroku.
Pierwsza płyta Tomka Choińskiego, która mnie zainterestowała to byl trening "Speed effect. Program zawiera ponad 45 minut ćwczen na wszystkie partie mięsniowe. Tomek mówi do "nas" podczas całego treningu, motywuje i dopinguje do zrobienia kolejnego powtórzenia. Podczac ćwiczenia z Tomkiem daje się wyczuć, że to profesjonalista i, że znajmuje się fitnessem od długiego czasu.
Kolejny program stworzony z Ewą Chodakowską to "Power workout", gdzie znów ćwiczy sam Tomek. Program także mi sie podoba. Są to ćwiczenia o wysokim tępie intensywności przeplatane z przerwami, naprawdę intensywne, można powiedzieć dla średniozaawansowanych.
Program z płyty Fitness krok po kroku to ćwiczenia zarówno dla kobiet i mężczyzn. Polecam je każdemu.





Copyright © 2016 Bieganie Magdy , Blogger